Skarżysko-Kamienna On-Line - Wiadomosci
:: Otrzymaliśmy 62194038 odsłon  ::   Aktualnie jest 50 osób on-line  :: Zarejestruj się tutaj  ::  Data:
  ZEORK przegrał proces. Odbiorco, pilnuj licznika prądu
  Wysłany przez: mar  dnia -  03-02-2010 o godz. 18:13:39

Kielczanin wygrał z zakładem energetycznym proces o odszkodowanie za złe wskazania z uszkodzonego licznika prądu, bo energetycy nie byli w stanie udowodnić, że ponieśli szkodę. Teraz domaga się od prokuratury ścigania zakładu za umieszczanie liczników poza mieszkaniami, bo naraża to ludzi na procesy sądowe.


Andrzej Kuczyński walczy z zakładem energetycznym - obecnie PGE Zakład Energetyczny Okręgu Radomsko-Kieleckiego - od marca 2006 roku. Wtedy to zwrócił się do ZEORK o kontrolę swojego licznika prądu, bo wskazywał on podejrzanie wysokie zużycie energii. I okazało się, że podejrzenia były słuszne - licznik był uszkodzony, wskazywał aż o 75 proc. więcej energii niż w rzeczywistości odbiorca zużywał.

ZEORK to przyznał, zwracając po trzech miesiącach Kuczyńskiemu 426 zł za nadpłacony prąd. I byłaby to historia z happy endem, gdyby nie dwie inne faktury ZEORK-u.

Energetycy postanowili obciążyć kielczanina kosztami wymiany licznika na nowy - 152,50 zł oraz kwotą 2 tysięcy 481 zł za... "nielegalny pobór energii".

- Jak to przeczytałem, to oniemiałem. Najpierw oddali mi nadpłacone pieniądze, a potem nałożyli karę! - mówi mężczyzna.

Okazuje się, że ZEORK powołał się na prawo energetyczne, które zezwala naliczać srogie karne taryfy w każdym przypadku uszkodzenia licznika, bez względu na to, czy energetyka poniosła realne straty czy nie.

Na szczęście dla kielczanina, oprócz prawa energetycznego jest jeszcze kodeks cywilny, który mówi coś zupełnie innego. Nie ma mowy o odszkodowaniu, jeśli nie było straty. I na tej podstawie Kuczyński wygrał w dwóch instancjach - nie musi płacić ani olbrzymiej kary, ani kosztów sądowych. Prawomocny wyrok wydał Sąd Okręgowy w Kielcach w grudniu 2007 r.

Ale to nie koniec sprawy. - Zacząłem się zastanawiać, czy ZEORK nie postępuje tak z wszystkimi sprawami uszkodzonych liczników. Najpierw domagają się horrendalnych kar, straszą prokuraturą, a jak ktoś nie płaci, kierują sprawy do sądu. A jak ma się człowiek obronić przed uszkodzeniem licznika, kiedy jest na zewnątrz? W domu licznik widzę i za niego odpowiadam, ale na klatce schodowej? Winien, czy nie winien, według ZEORK mam płacić i już - mówi Kuczyński.

Obawy były uzasadnione, bo wspólnota mieszkaniowa, do której należy, właśnie zaczęła "wyprowadzać" liczniki prądu z mieszkań na klatki schodowe.

Kuczyński próbował nawet ubezpieczyć w PZU swój nowy licznik przed skutkami jego ponownego uszkodzenia. Dostał jednak odpowiedź, że "od kar pieniężnych ubezpieczyć się nie można". - Zatem pozostaje jedynie zdać się na opatrzność Boga lub zrezygnować z energii elektrycznej - konkluduje kielczanin.

W tej sytuacji Kuczyński zawiadomił Prokuraturę Rejonową Kielce-Wschód o podejrzeniu działalności przestępczej ZEORK, który jako monopolista naraża odbiorców na straty nie oferując żadnych zabezpieczeń liczników w zamian. "Wyprowadzanie liczników na zewnątrz mieszkań, na klatki schodowe czyli w miejsce ogólnie dostępne jest działaniem kryminogennym i tylko osoba pozbawiona zdolności do rozumnej refleksji może się na coś takiego dobrowolnie zgodzić", pisze kielczanin w doniesieniu do prokuratury.

Postępowaniu ZEORK-u dziwi się też przedstawicielka Urzędu Regulacji Energetyki. - Nie można automatycznie naliczać taryfy za nielegalny pobór energii w każdej sytuacji uszkodzenia licznika. Każdy przypadek musi być rozpatrywany indywidualnie. Były już wcześniej wyroki sądów w takich sprawach korzystne dla odbiorców. Przypominam sobie sprawę, kiedy zakład energetyczny chciał nałożyć opłaty za nielegalny pobór prądu w mieszkaniu, w którym przez rok nikt nie mieszkał. Nakładanie kary na odbiorcę, gdy licznik zawyżał wskazania, do jakieś kuriozum - komentuje Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE.

Prokuratura zajęła się doniesieniem Kuczyńskiego. - Prowadzimy postępowanie sprawdzające. W połowie lutego podejmiemy decyzję, co dalej - mówi Piotr Gładysiewicz, szef Prokuratury Rejonowej Kielce-Wschód.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku
 Wyślij ten artykuł do znajomych Wyślij ten artykuł do znajomych

Najczesciej czytane
z Informacje z regionu

*   Będzie droga ekspresowa S-46
*  Nowy rozkład jazdy PKP.
*  Koniec Radia TAK FM
*  Zmienią powiatowe granice?
*  Oto nowi posłowie ze Świętokrzyskiego



*Najczesciej_komentowane*

*  Re: Jedna z największych naukowych zagadek ostatecznie rozwiązana!
Nie ma to jak podawać informacje z strony niewiarygodne.pl...
*  Re: Reorganizacja szkolnictwa specjalnego zakończona
No tak...z pokonaniem korytarza w starej szkole niektóre dzi...
*  Re: Festyn ''Solidarności'' z Oddziałem Zamkniętym
Zastanawiam się po co tak reklamują ten festyn na wszystkich...
*  Re: Wichura powaliła kilkusetletnią lipę w Mostkach, drugą wycięto. Starych drzew ju
Mar. Powiedz, proszę, kto dał Ci prawo zrzynania mojego teks...
*  Re: Rafał Mroczek wkrótce zagra w Skarżysku!
... wiekszego ĆWOKA jak ty to jeszcze nie widziałam. Gdzie w...

Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

jestesmy na ich serwerach

 WINAMP :  NERO :     Redakcja :: Reklama :: Kontakt :: Statystyki strony :: Projektowanie stron www
webdesign - mar & rav30pl www.skarzysko.org    

statystyki www stat.pl

Niniejsza strona nie jest ani w sposób finansowy, ani organizacyjny związana z żadną organizacją państwową, samorządową czy inną. Wykonanie i redagowanie: Rafał Zieliński
Skarżysko-Kamienna On-Line - Pierwszy Prywatny Portal miasta i powiatu Skarżysko-Kamienna - www.skarzysko.org
Tworzenie strony: 0.053 sekund